PRODUKTY POD MASKĘ

MENU
Jesteś tutaj: Czy zastosować elektryczny napęd w naszych samochodach firmowych ?

Czy zastosować elektryczny napęd w naszych samochodach firmowych ?

Pytanie dość proste. Firmowy samochód, zwłaszcza van musi być tani w eksploatacji. Oprócz tego, że musi być oszczędny , nie może być awaryjny !!! Silniki elektryczne oraz bardzo proste systemy sterujące elektrycznymi napędami w naszych samochodach są  b e z a w a r y j n e.  Dlaczego więc nie wszyscy jeździmy elektrycznymi samochodami w naszych firmach ? Głównie ze względu na małą, póki co wydajność akumulatorów w tego typu napędach, oraz brak miejsc w których możemy je naładować. A mimo to elektryczne firmowe pojazdy, większość z nas będzie mogła spotkać w centrach dużych i małych miast całej Europy, a będzie to dostawca żywności, dostawca poczty, służby miejskie, oraz wszelkie firmy serwisowe.  Tego typu praca jest doskonałym poligonem dla elektrycznego napędu w naszym vanie, i to właśnie w zakresie wymaganym dla stosunkowo niskiej prędkości, częstych przystanków oraz wysokiego obciążenia. Tam właśnie doskonale pasuje napęd elektryczny, stąd popularność naszego elektrycznego vana na obszarach miejskich, niedługo również na terenie naszego kraju. Mając powyższe na uwadze, zacząłem się zastanawiać nad tym jak ma wyglądać mój elektryczny van. Silnik generalnie nie jest problemem w zestawie jaki musiał bym wziąć pod uwagę. Do dyspozycji mamy silniki AC lub DC - oba są stosunkowo tanie i łatwe w obsłudze oraz są bardzo wydajne - wszędzie wskaźniki wahają się od 70 do nawet 90% sprawności energetycznej. To najlepszy wskaźnik energetyczny w ogólnie dostępnych elektrycznych silnikach montowanych już w obecnie produkowanych samochodach, a dla porównania, sprawność energetyczna w silnikach spalinowych może dochodzić tylko do  około 30%. Więc głównym problemem w naszym elektrycznym vanie nie jest silnik, oraz system jego sterowania, ale zachowanie wystarczającej ilości energi zgromadzonej w akumulatorach. Akumulatory kwasowo-ołowiowe ze względu na małą efektywność gromadzenia energii, do nie dawna jednak źle rokowały jako właściwe źródła zasilające naszego vana. Ale czas upływa i w ciągu ostatnich 20 lat, w technologiach akumulacji energii elektrycznej stworzyliśmy bardzo szerokie spectrum. Alternatyw dla technologii ołowiowo-kwasowej jest wiele, ale obecnie najlepszą dostępną technologią jest ta - technologia litowa - jonowa. Ten typ baterii, z oznaczeniem LiFePO4 ogólnie ma wiele zalet, ale najistotniejszym elementem jest ten z zakresu bezpieczeństwa, szczególnie ważnego na pokładzie naszego użytecznego vana. Akumulator litowy jest nie palny, nie eksploduje , nie reaguje negatywnie na niskie temperatury otoczenia, ma doskonały wskaźnik wysokiego ładowania oraz rozładowania, a także bardzo wysoką żywotność, maksymalnie 2000 do nawet 5000 cykli, które powodują je tak atrakcyjnymi wobec ogniw ołowiowo-kwasowych . Akumulatory litowe są też zdecydowanie lżejsze od baterii ołowiowych, korzyści te możemy zdefiniować jako stosunk 1:4, czyli baterie litowe stanowią jedną czwartą ciężaru, analogicznego akumulatora ołowiowego, a  oznacza to o wiele lepsze przyspieszenie i łatwiejsze pokonanie trasy w terenach górskich. A teraz kilka plusów i minusów naszej konstrukcji jaką zatrudnimy w naszym vanie firmowym. Zacznijmy od wielu zalet napędu elektrycznego. Koszty przejechania 100 kilometrów naszym firmowym samochodem podobnej wielkości, w wypadku napędu elektrycznego kształtują się na poziomie około 5 złotych, wobec kosztów jakie poniesiemy tankując samochód na paliwo typu gaz, od 25 do 35 zł ,  pojazd z silnikiem wysokoprężnym oraz benzynowym to około 40 - 50 złotych. Jeżeli zdecydujemy się na własny system fotowoltaiczny który zaprzęgniemy do elektrycznego napędu w naszym elektrycznym samochodzie , to nasze koszty będa kosmicznie niskie. Różnice więc są ogromne, a analizując je procentowo, to silniki benzynowe pochłaniają około 1000 % więcej kwotowo paliwa niż nasz elektryczny van. Czy nie ogromna to zaleta dla naszego portfela ? Kolejny aspekt finansowy jaki powinniśmy wziąć pod uwagę, to koszty serwisu silników spalinowych. Wymagają one dość częstych wizyt u mechanika, w związku z wymianą oleju, filtrów, oraz wielu innych elementów samego silnika , jak i układów z nim związanych. A musimy naprawiać w silniku spalinowym tak bardzo wiele jego elementów, w przeciwieństwie do napędu elektrycznego , gdzie jedynym ruchomym , a zatem i skłonnym do uszkodzeń jest elektryczny silnik, którego konstrukcja jest o wiele bardziej odporna na wszelkie uszkodzenia, spowodowana z zasadniczo dwóch części - wirnika i stojana, niż jest to w sytuacji silnika spalinowego. Kolejnym plusem elektrycznego napędu jest jego cicha praca, nie wymagającego takich dodatkowych części jak tłumiki i katalizatory ograniczających koszt takiego elektrycznego napędu, jak i jego serwisowanie. Elektryczny napęd w naszym vanie ma niestety jedną dużą wadę - mniejszy zasięg niż samochody z silnikami spalinowymi, wynikający z małej  ilości energi elektrycznej zdeponowanej w akumulatorach. Jedyne remedium to po pierwsze jak największa ilość akumulatorów w naszym vanie oraz jak najczęstsze ich doładowywanie. Poniżej możecie zobaczyć ogniwa które właśnie przybyły z HongKongu.
A jak zbudować naszego firmowego vana...? Opiszę z
estaw jaki potrzebujemy aby wyeliminować technologię spalinową z naszego vana. Najważniejsze są akumulatory,  lekkie i pojemne. A takimi cechami charakteryzują się tylko te litowo - jonowe, a dokładnie litowo-żelazowe fosforanowe. Akumulatory litowo-żelazowe fosforanowe (LiFePO4 lub LFP) są najbezpieczniejszymi z pośród głównych typów akumulatorów litowojonowych.Miejsce instalowania akumulatorów Nominalne napięcie takiego ogniwa to 3,2V (a kwasowo-ołowiowe to tylko 2V). Dlatego przykładowo akumulator 12,8V składa się z czterech ogniw połączonych szeregowo, i zależnie od typu zastosowanego silnika łączymy dowolną konfigurację szeregową bądź równoległą takiej ilości ogniw jakiej wymaga nasz silnik. Ten element naszego zestawu jest najistotniejszym fragmentem w naszym elektrycznym vanie, bo zależnie od ilości ogniw pokonamy krótszy bądź dłuższy dystans.  Kolejny element to silnik. Ten który został użyty do napędu naszego vana, to silnik DC, czyli szczotkowy silnik na prąd stały. Silniki te są bardzo popularne w konwersjach samochodów, głównie z powodu ich prostej budowy , jak i prostego  sterowania . Serce układu to sterownik, powodujący to że możemy wpływać na prędkość obrotów silnika , a zatem również mamy podstawowe urządznie którym sterujemy prędkością naszego elektrycznego samochodu. Na zdjęciu widzimy również  miernik energii . To doskonały element w naszym systemie , umożliwiający dokładne określenie ilości elektrycznej  pobranej czy to z własnego garażu , czy też z gniazdka umiejscowionego u sąsiada , czy w innym dowolnym miejscu z którego chcemy zasilić akumulatory naszego samochodu. Licznik jest koniecznym elementem naszego elektrycznego samochodu , by łatwo dokonać zapłaty za pobraną energię. Kolejne elementy to ładowarka dla nazych akumulatorów oraz timer, czyli urządzenie do programowania czasu ładowania.

 

                                    Stawiamy na elektryczny samochód !!!